Bez kategorii

Przemyśl testuje roboty bojowe jako strażników miejskich [Primia Aprilis]

Przemyśl, jako pierwsze miasto w Polsce, rozpoczął testy robotów bojowych pełniących funkcję strażników miejskich. Nowatorskie rozwiązanie, którego wdrożenie ogłosił prezydent miasta, ma na celu zwiększenie porządku oraz bezpieczeństwa na ulicach, zwłaszcza w rejonach o podwyższonym ryzyku łamania przepisów, takich jak nielegalne parkowanie, spożywanie alkoholu w miejscach publicznych czy nieprawidłowe przechodzenie przez jezdnię.

Na Rynku oraz wzdłuż ulicy Franciszkańskiej mieszkańcy mogli już zobaczyć pierwsze testowe patrole złożone z autonomicznych jednostek kroczących oraz jeżdżących dronów monitorujących. Jak zapewniają władze miasta, maszyny są wyposażone w zaawansowane systemy rozpoznawania twarzy, syntezę mowy oraz algorytmy deeskalacyjne, pozwalające na prowadzenie interakcji z mieszkańcami w sposób „kulturalny, ale stanowczy”.

Prezydent Przemyśla podkreśla, że projekt wpisuje się w nowoczesne trendy miejskiego nadzoru i jest odpowiedzią na rosnące wyzwania związane z egzekwowaniem przepisów. „Nasze miasto stawia na innowacje. Dzięki inteligentnym rozwiązaniom technologicznym możemy skuteczniej dbać o przestrzeń publiczną, minimalizując jednocześnie konieczność interwencji ludzkich funkcjonariuszy” – zaznaczył włodarz. Dodał również, że roboty są w stanie przeprowadzać kontrole biletów w autobusach, a nawet rozpoznawać nadmiernie hałasujące motocykle.

W ramach pilotażowego programu testowane są dwa główne typy maszyn. Pierwszy to opancerzone, czteronożne jednostki patrolowe wyposażone w kamerę 360 stopni, które poruszają się płynnie po chodnikach i ulicach, przypominając mechaniczne psy. Drugi to mobilne drony nadzoru z funkcją podczerwieni, które mogą monitorować teren z powietrza i natychmiast przekazywać dane do centrum operacyjnego straży miejskiej.

Oczywiście, pojawiają się również głosy krytyczne. Niektórzy mieszkańcy obawiają się, że roboty mogą okazać się zbyt gorliwe w egzekwowaniu prawa. Pewne kontrowersje wzbudził już incydent, w którym jedna z maszyn próbowała wylegitymować starszego pana karmiącego gołębie, uznając jego działanie za „zakłócanie porządku publicznego”.

Czy Przemyśl stanie się pierwszym miastem w Polsce, gdzie strażnicy miejscy zostaną zastąpieni przez maszyny? Władze zapewniają, że na razie jest to tylko eksperyment, ale jeśli testy przebiegną pomyślnie, technologia może stać się stałym elementem miejskiego krajobrazu. Ostateczna decyzja zostanie podjęta po zakończeniu pilotażu, który potrwa do końca roku.

A mieszkańcom radzimy – lepiej pamiętać o właściwym parkowaniu i przechodzeniu na zielonym świetle. Mechaniczni strażnicy są czujni i nie znają litości… przynajmniej na razie.